Nowoczesne kanały sprzedaży, czyli wielkopowierzchniowe sklepy sieciowe, nie mogłyby funkcjonować w obecnie znanym nam kształcie, gdyby nie możliwość identyfikacji i inwentaryzacji towaru jaką stworzyły systemy automatycznej identyfikacji.

Spróbujmy wyobrazić sobie hipermarket, bez systemów kodów kreskowych. Każdy kasjer musiałby znać cenę większości produktów w sklepie. Nawet bowiem jeśli towary byłyby metkowane, istniałoby ryzyko oszustwa dokonywanego przez klientów, którzy przeklejaliby etykiety. Znakowanie produktów za pomocą naklejonych cen, obecne jeszcze kilkanaście lat temu w Polsce, nie było pozbawione wad, polegających najczęściej właśnie na dokonywanych przez klientów sklepów oszustwach. W sytuacji więc, kiedy kasjerzy musieliby znać ceny produktów i kiedy kody kreskowe nie byłyby tak rozpowszechnione jak obecnie, sklepy wielkopowierzchniowe nie mogłyby funkcjonować. Konieczna byłaby specjalizacja poszczególnych kategorii produktów i ich podział, tak by każdy kasjer mógł odpowiadać za swoją część produktów. Dodatkowo, kody kreskowe przyspieszają czas obsługi klienta. Wypełniony po brzegi wózek, zliczany poprzez wprowadzanie cen produktów do kasy ręcznie, obsługiwany byłby kilkadziesiąt minut, czego nie zniósłby żaden klient. Można więc śmiało założyć, że bez kodów kreskowych nie byłoby dzisiejszych hipermarketów.

Podobne wpisy